środa, 9 lipca 2008

Mam półtora roku, rok i pół, brodą sięgam ponad stół…

Porodówki przeżywają oblężenie, a szpitale pękają w szwach i nie nadążają z przyjmowaniem przyszłych młodych mam. Baby boom! Media podały, że w maju, w stolicy, rodziło się 16 dzieci na dobę.

Baby boom widać nie tylko w szpitalnych salach, młode matki z wózkami opanowują zielone skwery, parki i place zabaw.


Na jednym z nich spotkałam znajome, świeżo upieczone mamuśki, które prześcigały się w pomysłach, skąd wziąć dodatkowe pieniądze na dziecko. Na sam początek, przynajmniej, kiedy niemowlak rośnie w zastraszającym tempie. Wysłuchałam, zrozumiałam, zsolidaryzowałam się z nimi i powiedziałam jedno słowo: Quelle. Widząc ich zaskoczone miny od razu wytłumaczyłam na czym polega konkurs na „Najsłodsze dziecko”. Krok po kroku, że trzeba wysłać zdjęcie dziecka pocztą albo wypełnić formularz na stronie internetowej. Że dziecko nie może mieć więcej niż 18 miesięcy. Że każdego miesiąca wybierają jedną gwiazdę miesiąca. Że już trzy dziewczynki wygrały po 500 zł i że konkurs trwa do końca marca 2009 roku. Że mają jeszcze szansę, żeby wysłać zdjęcie Wojtka, Kasi i Jagody (obiecałam im, że ich pozdrowię).

Wy też macie jeszcze szansę!!!


Słodka Gwiazda 04/2008

Hania z Zielonej Góry ur. 22.10.2007


Słodka Gwiazda 05/2008

Kaja
ze Szczecina ur. 10.08.2007



Słodka Gwiazda 06/2008

Daria z Gniezna ur. 09.10.2007


Brak komentarzy: